Forum ĹĽeglarskie

Zarejestruj | Zaloguj

Teraz jest 10 wrz 2010, o 08:54




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 38 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Solina na pierwszy raz?
PostNapisane: 28 sty 2010, o 14:27 
Bosman
Bosman
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 kwi 2006, o 12:31
Posty: 2928
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował : 44
Otrzymał podziękowań: 91
Uprawnienia żeglarskie: Wszystkie.
carlo napisał(a):
Jak starypraktyk mówi "harcerstwo" to każdy (zapewne) kojarzy z ZHP!
Ja kojarzę harcerstwo z harcerzami - takimi dziwnymi młodymi ludkami w mundurkach :-)


carlo napisał(a):
Starypraktyk stwierdził że nie da rady w harcerstwie osoba nie wierząca się znaleźć. Jest to oczywiste kłamstwo.
Nie twierdzi tylko stosuje sztuczkę retoryczną podnoszącą "zasadność uzasadnienia". Wyluzuj :-)

_________________
Pozdrawiam
Marek Grzywa


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Solina na pierwszy raz?
PostNapisane: 28 sty 2010, o 14:36 
Prawdziwy żeglarz
Prawdziwy żeglarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 cze 2007, o 13:00
Posty: 1322
Lokalizacja: Rzeszów
Podziękował : 34
Otrzymał podziękowań: 25
Uprawnienia żeglarskie: j.st.m
Maar napisał(a):
Ja kojarzę harcerstwo z harcerzami - takimi dziwnymi młodymi ludkami w mundurkach


Też tak generalnie kojarzę, ale całe szczęście nie zawsze tak jest :) i na szczęście coraz częściej tak nie jest.

Maar napisał(a):
Nie twierdzi tylko stosuje sztuczkę retoryczną podnoszącą "zasadność uzasadnienia". Wyluzuj


No ja wiem na czym ma polegać jego wypowiedź, dlatego ja używam hiperboli.

A poza tym to tak bardzo się nie denerwuję, ale odpowiedź odebrana jako emocjonalna ma większą siłę przepicia* ;)

Polecam starempraktykowi opis rejsu, który organizowałem w 2006 roku, znajduje się na SSI. Tam jest po ocenzurowaniu pokazane jak działa normalna wodna drużyna harcerska.

ps. Miałem przyjemność spotykania się z Pilotami Chorągwi (tacy goście odpowiedzialni za drużyny wodne w województwie z całej Polski (m.in. na Zawiasie.), lepiej pasuje tu określenie żeglarz niż harcerz ;). Zaplecza zdradzał nie będę, ale wielu by się zdziwiło, jak normalni i otwarci są to ludzie.

pozdrowienia

* dopisane później - no widzisz jakie przeklawiaturzenie :)

ps.2 żart -
Kim jest harcerz? - dziecko przebrane za klauna!
Kim jest instruktor harcerski? - klaun przebrany za dziecko!

;)

_________________
Piotrek Kalinowski

___________________________________
http://zeglarzom.pl/


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Solina na pierwszy raz?
PostNapisane: 29 sty 2010, o 11:01 
ekspert żeglarstwa

Dołączył(a): 7 lis 2009, o 19:03
Posty: 365
Podziękował : 17
Otrzymał podziękowań: 25
Uprawnienia żeglarskie: sternik motorowodny
No tośwa się nie zrozumieli.
Mnie cały czas chodziło ino o naukę. W całym tego słowa znaczeniu. Co by nie trza się było wstydzić za ziemlaków np. w Chorwacji lub gdzie ich tam poniesie.
Jeśli zaś chodzi o uprawnienia - to oczywiście że się z Wami zgadzam.
A awantury, jeśli ino z nich cosik pożytecznego wynika są /moim zdaniem / nawet wskazane.
Pozdrawiam.

ps.
co jest 'regulamin Zbieraja"? - pierwsze słyszę owo określenie!
Poproszę o szczegóły - jeśli można oczywiście.
stary.......etc,etc.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Solina na pierwszy raz?
PostNapisane: 29 sty 2010, o 11:52 
maniak żeglarstwa

Dołączył(a): 19 lut 2006, o 21:35
Posty: 197
Lokalizacja: Ruda Śląska
Podziękował : 3
Otrzymał podziękowań: 4
starypraktyk napisał(a):

ps.
co jest 'regulamin Zbieraja"? - pierwsze słyszę owo określenie!
Poproszę o szczegóły - jeśli można oczywiście.
stary.......etc,etc.


1. Ma być bezpiecznie
2. Ma być miło
3. Koniec regulaminu
Najbardziej genialny w swej prostocie zbiór zasad, które powinny obowiązywać na łódce.
Autorem powyższego, jest niejaki Zbieraj - więc mamy "Regulamin Zbieraja" :)
moim zdaniem nic lepszego już nie wymyślimy, choć jak widać próby "poprawiania" trwają, czego dowodem są niektóre wątki :P


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Solina na pierwszy raz?
PostNapisane: 31 sty 2010, o 15:29 
ekspert żeglarstwa

Dołączył(a): 7 lis 2009, o 19:03
Posty: 365
Podziękował : 17
Otrzymał podziękowań: 25
Uprawnienia żeglarskie: sternik motorowodny
Spieszę podziękować Marku iż usiłujesz stanąć w mojej obronie w kwestii tego harcerstwa o które tak nabzdyczył się "carlo".
Wypowiadając się o "pacierzowym" harcerstwie, miałem na myśli właśnie to ZHR czy jak to się teraz nazywa. Za moich czasów istniało jedno słuszne harcerstwo które szanowałem i do dziś podziwiam. A nawet jakiś czas do niego należałem. Gdy dowiedziałem się, ze nastąpił rozdział w
jego szeregach, stwierdziłem, że nie będę się tym tematem zajmował. Znając realia oraz oglądając w telewizji sprawozdania z wszelkiego rodzaju uroczystości, doszedłem do wniosku, że dziś bez księdza nie obejdzie się żadna instytucja. Ponieważ mam poglądy jakie mam / ateista ze mnie / - żal mi tej młodzieży która już nawet w harcerstwie jest indoktrynowana.
Jeśli Piotrowi udało się zachować odrębność do tej pory - uważam to za cud. A uważać mam prawo. I tylko o to mnie się rozchodziło.
A jeżeli istnieje ZHR to znaczy że nie kłamałem . Jak zwykle, diabeł tkwi w szczegółach
którymi nie za bardzo mam ochotę się zajmować. I nie będę się nimi zajmował czy "carlo"
będzie się indyczył czy nie.
A niech się indyczy, a co mi tam. :-)



Za ten post autor starypraktyk otrzymał podziękowanie od: falcon
Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Solina na pierwszy raz?
PostNapisane: 31 sty 2010, o 19:30 
Prawdziwy żeglarz
Prawdziwy żeglarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 cze 2007, o 13:00
Posty: 1322
Lokalizacja: Rzeszów
Podziękował : 34
Otrzymał podziękowań: 25
Uprawnienia żeglarskie: j.st.m
Ja się nie indyczę, to Ty wyrażasz opinie o całym harcerstwie na podstawie obserwacji ZHR, a to ZHR jest 10 razy mniejsze niż ZHP! Sam sobie odpowiedz na pytanie czy jesteś obiektywny i ile jest warta taka opinia!
Powiem Ci jeszcze że w ZHR na ZHP w dalszym ciągu się mówi "czerwone harcerstwo"! Resztę dośpiewaj sobie sam!

_________________
Piotrek Kalinowski

___________________________________
http://zeglarzom.pl/


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Solina na pierwszy raz?
PostNapisane: 31 sty 2010, o 19:41 
maniak żeglarstwa

Dołączył(a): 14 sty 2010, o 12:23
Posty: 179
Lokalizacja: Częstochowa
Podziękował : 54
Otrzymał podziękowań: 2
Uprawnienia żeglarskie: żeglarz
carlo napisał(a):

też tak mam, gdyby nie harcerstwo pewnie nigdy bym nie wsiadł na jacht, a tu jako uczeń szkoły podstawowej miałem okazję tylko jednych wakacjach być na kilkudniowej kwaterce, dwóch dwutygodniowych obozach nad Soliną, jeden stacjonarny jeden wędrowny i dwutygodniowym rejsie morskim

wiesz - jestem dumny że tak myślisz
że nauczasz innych zwłaszcza młodzież tego co sam zapoczątkowałeś w żeglarstwie.
Juras


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Solina na pierwszy raz?
PostNapisane: 26 mar 2010, o 15:44 
Jeszcze amator

Dołączył(a): 15 mar 2010, o 23:35
Posty: 12
Podziękował : 1
Otrzymał podziękowań: 2
Uprawnienia żeglarskie: żeglarz
Nie czytałem wszystkiego co tu napisane ale mogę ci napisać że jest to piękne miejsce. Pływam po Solinie od87r i co roku potrafi czymś nowym zaskoczyć. Co do samego pływania to zależy w jakim miesiącu chcesz pływać a nawet czy na początku czy na końcu miesiąca. Na stały wiatr nie licz,chyba jesienią, stałego trochę od "betonu" do Jawora a potem loteria ale to jest cały urok pływania. Przyjeżdżaj bo to jest cudowne miejsce. Zawsze będziesz wracać!


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Solina na pierwszy raz?
PostNapisane: 28 kwi 2010, o 10:07 
żeglarz szuwarowy

Dołączył(a): 31 mar 2010, o 11:51
Posty: 26
Podziękował : 1
Otrzymał podziękowań: 0
Uprawnienia żeglarskie: nie mam
Witam wszystkich? Słyszałem, że Solina jest "niebezpieczna", żaglówki się wywracają dosyć często i w ogóle. Czy to prawda? I że jest trudniej niż na Mazurach. Jeżeli tak jest to czy jest jakiś sposób, żeby nie stracić swojego ekwipunku? Przywiązać bagaż do czegoś? :-)


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Solina na pierwszy raz?
PostNapisane: 28 kwi 2010, o 13:12 
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2 kwi 2007, o 13:20
Posty: 206
Lokalizacja: Chełm, Kraków
Podziękował : 4
Otrzymał podziękowań: 6
Uprawnienia żeglarskie: brak
Przemko2010 napisał(a):
Witam wszystkich? Słyszałem, że Solina jest "niebezpieczna", żaglówki się wywracają dosyć często i w ogóle. Czy to prawda? I że jest trudniej niż na Mazurach. Jeżeli tak jest to czy jest jakiś sposób, żeby nie stracić swojego ekwipunku? Przywiązać bagaż do czegoś? :-)

oczywiście, że to bzdura. Jedyna niedogodność wg mnie jeśli chodzi o Soline to częste zmiany kierunku wiatru,, jak się pływa po wąskich odnogach zbiornika.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Solina na pierwszy raz?
PostNapisane: 30 kwi 2010, o 09:11 
V.I.P
V.I.P
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 mar 2010, o 12:06
Posty: 362
Podziękował : 12
Otrzymał podziękowań: 44
Uprawnienia żeglarskie: st.j
petronela1806 napisał(a):
Witam. Zamierzam po raz pierwszy sama wyczarterować jacht na Solinie. NIe wiem czy to jest dobry pomysł, ale chce spróbować, oczywiście mam uprawnienia. Proszę tylko o sugestie dotyczące wyboru jachtu jak i charakterystki jeziora.

Bo moim morzem jest Solina
kropelka w morzu wielkich mórz
z wiatrem wiejącym od Otrytu
Kiczery, Horbu lub innych wzg
órz.
Marian Jakub Wrona
Bardzo trudno mi dobrać właściwe słowa zachęty do odwiedzenia tego niezwykle interesującego akwenu, który w wielu miejscach jest nadal zupełnie dziki. Niepowtarzalny
urok Soliny chyba najlepiej oddał Wojciech Kuczkowski w swoim wydanym
przed laty przewodniku. Pozwolę sobie przytoczyć tutaj fragment: „Każdy żeglarz powinien spędzić choć jeden urlop na Jeziorze
Solińskim. Tu ma szansę przeżyć niebywałą satysfakcję i radość bytowania
w środowisku dzikiej przyrody; lasów schodzących do samego jeziora, urwistych
górskich ścian… są tu wąskie gardła, dwustu-, trzystumetrowe, ściśnięte górskimi zboczami, o przedziwnych zawirowaniach wiatru”.
Zaciekawiony tymi opisami, przypiąłem wózek z „Batiarem” do samochodu i ruszyłem w drogę. Spędziliśmy na Solinie ponad dwa miesiące i ani jednego dnia nie żałowałem. Rzeczywistość okazała się znacznie wspanialsza niż najlepsze opisy, więc również Wy postarajcie się odwiedzić ten piękny zakątek Polski. ( z "Polska dla żeglarzy)

_________________
Pozdrawiam
Zbigniew Klimczak


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Solina na pierwszy raz?
PostNapisane: 30 kwi 2010, o 09:21 
V.I.P
V.I.P
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 mar 2010, o 12:06
Posty: 362
Podziękował : 12
Otrzymał podziękowań: 44
Uprawnienia żeglarskie: st.j
kusza napisał(a):
jak to na górskich akwenach :) wiatr lubi czasem zaskoczyć, poza tym piękne miejsca można tam odkryć, bardzo ładnie jest w okolicach Rajskiego i Chrewtu...
więcej szczegółów pewnie Carlo Ci poda

co prawda to prawda. Dodaję swoje pięć groszy bo to ważna informacja i dotyczy głównie Zatoki Teleśnickiej, jeśli mamy ją na trawersie. "Batiara" położyło zupełnie na burtę. Tak to opisuję;
Jeśli postanowimy „obojętnie” minąć zatokę i popłynąć dalej, potrafi ona zwrócić na siebie uwagę potężnym podmuchem wiatru prosto w burtę. To efekt rozpędzonych mas
powietrza w tym wąskim, długim tunelu oraz wiatrów spadowych z gór. Jeśli je przegapimy, może nas obudzić potężny szkwał z wąskiej dyszy. Jest takich
kilka miejsc, jak to w górach, ale to należy
do najgroźniejszych.

_________________
Pozdrawiam
Zbigniew Klimczak


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Solina na pierwszy raz?
PostNapisane: 15 lip 2010, o 22:33 
Jeszcze amator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 sty 2010, o 16:19
Posty: 18
Lokalizacja: Kraków
Podziękował : 0
Otrzymał podziękowań: 0
Uprawnienia żeglarskie: żeglarz jachtowy
Główne niebezpieczeństwa to tak jak wspomniano nagłe zmiany kierunku wiatru. Bywa, że szkwał przychodzi z zupełnie innej strony niż "stały" wiatr - nawet o 180 stopni! Jeśli nie jesteś na to przygotowany - szoty zaknagowane, w jednej ręce butelka wódki a w drugiej kieliszek - to o wywrotkę nietrudno. :lol: Zatoka teleśnicka to jedno z takich właśnie miejsc. Kolejne to Fiord Nelsona, Zatoka Wiktoriniego, brama na Chrewt i Zatoka Polańczykowska przy Siarkopolu.

Kolejne niebezpieczeństwo związane także z ukształtowaniem terenu to opóźnione dostrzeganie chmur burzowych. Bywa, że taka chmura czai się za wzgórzem, ty płyniesz spokojnie a tu nagle jak ją zobaczysz to nie masz nawet 10 minut na ucieczkę do brzegu.

I ostatni problem jaki mi się nasunął, to całodzienne wyniszczające flauty z upałami powyżej 30 stopni w cieniu. Solina jest zazwyczaj słabowiatrowym akwenem więc takie zjawiska zdarzają się zdecydowanie częściej niż np. na Mazurach.

Dosyć tego straszenia. Bardzo fajne nowe Vivy 700 można wyczarterować w Siarkopolu: www.jachtklubsiarkopol.eu

Stopy wody i w drogę! :D

_________________
A moim morzem jest Solina...


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 38 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:

Stocznia jachtowa | lagunayachts.pl | lagunayachts.eu| dmoz
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL



Regulamin forum

Żeglarstwo na zegluj.net


Szanty mp3 - ponad 300 plików!